Bardzo lubię takie połączenia. Choć na pozór może się wydawać, że te smaki ze sobą nie współgrają.
Sałatka jest pyszna, świeża i lekka.
Kosztowałam również połączenia z truskawkami oraz z gruszką + brzoskwinie z puszki.
Poniżej przedstawiam wersję z samymi gruszkami, mimo to uważam, że wersja z truskawkami pokrojonymi w plasterki jest najsmaczniejsza i najładniejsza wizualnie.
Sałatka ze szpinakiem, serem pleśniowym i gruszką
- świeży szpinak
- świeża gruszka lub truskawki lub gruszka+brzoskwinie z puszki
- łuskane orzechy włoskie - smakują najlepiej (ewentualnie podprażone płatki migdałów)
- ser pleśniowy Lazur
- oliwa
- ocet winny biały
- musztarda
- miód
- przyprawy
Na talerz wykładamy proporcje składników jakie nam pasują. Najwięcej powinno być liści szpinaku.
Na talerz rozkładamy umyty i odsączony szpinak. Owoce (wg uznania) kroimy w plasterki i rozkładamy na szpinaku. Ser kroimy w małą kostkę i również rozkładamy. Posypujemy orzechami.
Sos (przykładowe proporcje): Mieszamy ze sobą 4 łyżki oliwy, 1-2 łyżki octu winnego, 1 łyżka miodu, 1/2 łyżki musztardy stołowej. Sos próbujemy i doprawiamy wg własnego uznania, ma być słodko-kwaśny wyrazisty. Można dodać przyprawy tj. bazylia, oregano. Ja lubię ze świeżo zmielonym pieprzem.
Polewamy sałatkę sosem i gotowe.
Smacznego !!!
A tak wygląda wersja brzoskwiniowo-gruszkowa.
Od dziecka uwielbiałam patrzeć jak moja babcia łączy składniki i zagniata ciasto. A teraz sama z zamiłowaniem gotuję. Nagrodą jest, gdy komuś smakuje.
sweet-home-cooking.blogspot.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 kwietnia 2014
piątek, 18 czerwca 2010
Naleśniki ze szpinakie
Zachciało mi się naleśników ze szpinakiem i twarogiem. A jak się zachciało, to trzeba było zrobić.Pychotka
Moja wersja przepisu wygląda tak:
Naleśniki ze szpinakiem i twarogiem
Składniki na naleśniki:
- 15 łyżek mąki pszennej,
- 3 jajka,
- 1,5 szklanki wody.
- 3 łyżki oleju,
- sól do smaku.
Wszystko mieszamy (ja roztrzepuję trzepaczką). Na rozgrzaną patelnię wylać taką ilość masy, aby po uformowaniu (poobracaniu patelni) wyszedł nie za gruby, nie za cienki naleśnik. Smażyć z obu stron. Smażąc na drugiej stronie naleśnik może rosnąć lub wydać się twardy bądź sztywny, ale po wyłożeniu na talerz opadnie i będzie mięciutki. Naleśnik usmażony z jednej strony łatwo przesuwa się po powierzchni patelni. Do obracania naleśników używam specjalnej łopatki do naleśników. Jest fantastyczna. Można ją kopić np w każdym większy supermarkecie. Natomiast do smażenia naleśników mam patelnię, która służy tylko do tego. Oznaczona jako: "Nie tykać do niczego innego".
Składniki na farsz:
- Opakowanie szpinaku mrożonego (używam Hortex) rozdrobnionego,
- 0,5 kostki masła,
- 3 ząbki czosnku,
- sól, pieprz,
- mleko (ok 0,5 l),
- od 0,3 do 0,5 kg twarogu
W garnku na maśle rozmrażamy szpinak. Dodajemy sól, pieprz, i wyciśnięty czosnek. (szpinak nie będzie miał smaku dobrze dosolonego i doprawionego pieprzem. Ten smak uzyska się dopiero po dodaniu twarogu w ostatniej fazie). Dadajem mleko i gotujemy ok. 15 min. Mleko dodajemy w zależności od ilości posiadanego twarogu. Jeśli mamy go mniej dodajemy mniej mleka. Ja patrzę na konsystencję. Ale 0,5 l powinno być w sam raz. Farsz powinien być płynny, ale nie za bardzo. Po ugotowaniu się szpinaku, odstawiamy farsz do ostygnięcia. następnie dodajemy twaróg (ja ugniatam go ubijakiem do ziemniaków). I doprawiamy solą i pieprzem do własnych upodobań smakowych. Konsystencja farszu po dodaniu twarogu nie jest zwięzła, jest raczej rzadka. Jeśli chcemy mieć bardziej zbitą możemy to sobie regulować poprzez ilości mleka i twarogu.
Na koniec nadziewamy naleśniki i zwijamy w rulonik.
Ja układam do naczynia żaroodpornego i zapiekam chwile w piekarniku, aby były ciepłe. Można posypać żółtym serem lub mozzarellą.
Moja wersja przepisu wygląda tak:
Naleśniki ze szpinakiem i twarogiem
Składniki na naleśniki:
- 15 łyżek mąki pszennej,
- 3 jajka,
- 1,5 szklanki wody.
- 3 łyżki oleju,
- sól do smaku.
Wszystko mieszamy (ja roztrzepuję trzepaczką). Na rozgrzaną patelnię wylać taką ilość masy, aby po uformowaniu (poobracaniu patelni) wyszedł nie za gruby, nie za cienki naleśnik. Smażyć z obu stron. Smażąc na drugiej stronie naleśnik może rosnąć lub wydać się twardy bądź sztywny, ale po wyłożeniu na talerz opadnie i będzie mięciutki. Naleśnik usmażony z jednej strony łatwo przesuwa się po powierzchni patelni. Do obracania naleśników używam specjalnej łopatki do naleśników. Jest fantastyczna. Można ją kopić np w każdym większy supermarkecie. Natomiast do smażenia naleśników mam patelnię, która służy tylko do tego. Oznaczona jako: "Nie tykać do niczego innego".
Składniki na farsz:
- Opakowanie szpinaku mrożonego (używam Hortex) rozdrobnionego,
- 0,5 kostki masła,
- 3 ząbki czosnku,
- sól, pieprz,
- mleko (ok 0,5 l),
- od 0,3 do 0,5 kg twarogu
W garnku na maśle rozmrażamy szpinak. Dodajemy sól, pieprz, i wyciśnięty czosnek. (szpinak nie będzie miał smaku dobrze dosolonego i doprawionego pieprzem. Ten smak uzyska się dopiero po dodaniu twarogu w ostatniej fazie). Dadajem mleko i gotujemy ok. 15 min. Mleko dodajemy w zależności od ilości posiadanego twarogu. Jeśli mamy go mniej dodajemy mniej mleka. Ja patrzę na konsystencję. Ale 0,5 l powinno być w sam raz. Farsz powinien być płynny, ale nie za bardzo. Po ugotowaniu się szpinaku, odstawiamy farsz do ostygnięcia. następnie dodajemy twaróg (ja ugniatam go ubijakiem do ziemniaków). I doprawiamy solą i pieprzem do własnych upodobań smakowych. Konsystencja farszu po dodaniu twarogu nie jest zwięzła, jest raczej rzadka. Jeśli chcemy mieć bardziej zbitą możemy to sobie regulować poprzez ilości mleka i twarogu.
Na koniec nadziewamy naleśniki i zwijamy w rulonik.
Ja układam do naczynia żaroodpornego i zapiekam chwile w piekarniku, aby były ciepłe. Można posypać żółtym serem lub mozzarellą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)